bieganie bardzo pobudza i pozniej nie moge usiedziec w miejscu, mam bardzo duzo energii. Niepokoi mnie jednak fakt, ze nawet jak sie klade spac o 2 w nocy i biore tabletki nasenne to i tak nie moge zasnac bo tak mnie nosi. Czy ktos mi moze powiedziec czy moze to byc wynikiem biegania o zbyt poznej porze, a moze to nie ma z tym nic wspolnego? @Kino_Universee moge ci nawet jakies piosenki podesłać ktore slucham jak nie moge zasnac. 08 Jan 2022 nie moge spac, nie mam apetyu nikt nie zareagował na mojego wczesniejszego posta padam juz prawie sil nie mam.wielkokrotnie kłade sie spac i wstaje bo nie moge zasnac,meczy mnie katar, swedzenie w nosie, ochydny kaszel które nie daja mi zasnac i samego poczucia sennosci nie posiadam..!!! ja juz jak zombie wygladam!!! RT @huangnamra: i szkoda ze nie wiesz ze nie moge zasnac przez to ze ciagle mysle o tobie. 27 Feb 2022 Discover Nie moge zasnac by Marcelina. Find album reviews, track lists, credits, awards and more at AllMusic. Know something we don’t about “Budze sie w nocy i nie moge zasnac” by Mlody ventisei?Genius is the ultimate source of music knowledge, created by scholars like you who share facts and Dopóki sama nie mogłam się w tym połapać, jak mogłam pozwolić komuś innemu w tym uczesniczyć? Nie chciałam, żeby Malik patrzył na to, jak niezdarnie próbuję się podnieść, kiedy jedyne, czego potrzebowałam, to spokój i odpoczynek. Wcale nie zależało mi na tym, by wreszcie poczuć się dobrze. Och, nie, wręcz przeciwnie. Know something we don’t about “Gdy Nie Mogę Zasnąć” by Gwiazdek?Genius is the ultimate source of music knowledge, created by scholars like you who share facts and insight about the songs boli mnie brzuch i kosci wszystkie bardzo nie chce spac bo nie moge zasnac od kilku dni i z rana nie moge sie przebudzic przez to a melatonina ktora wzielam wczoraj byla przeterminowana xddd. 03 Jan 2022 „Nie sztuka się buntować przeciwko światu – przeciwko deszczowi, kiedy leje, i słońcu, kiedy praży. Sztuka buntować się przeciwko swoim ograniczeniom w imię przekroczenia własnych granic” Ks. J.Tischner EsLgWWI. Pawel/2015 pisze:niestety dzisiaj nie dallem rady i pije piwo bo juz nie daje rady mam nadzieje ze jak sie upije to bedzie lepiej -- 11 sierpnia 2015, o 18:50 -- WIDZE ZE FORUM JEST LIPNE NIKOGO NIE MA ZERO POMOCY WIEC ZEGNAM WSZYSTKICH Wiesz , nie bądź takim egoistą ,że jeśli ktoś Ci nie odpiszę to Ty tupniesz nóżką i się obrazisz bo nie na tym to polega. Misją przewodnią forum jest niesienie pomocy i wsparcia , dostanie je każdy ,ale czasami po prostu nie ma kogoś odpowiedniego do odpisania , z resztą zobacz są upały , ludzie się relaksują ,siedzą nad wodą i uprawiają sport , a nie wkręcają w objawy i siedzę w internecie Co do twojej przypadłości kolego , to powiem Ci ,że sam długo się męczyłem z oddechem i czasami dalej mnie przyciśnie (a weź pod uwagę ,że ja mam astmę , na szczęscie nie za mocną Ale sam fakt ,że mam powininen mnie przecież wbić w mega lęk nie ? I tu jest ta różnica ,że ja pozwalam na to , bo jak ma się coś stać , to się stanie , Ty nie masz nad tym realnego wpływu i nigdy mieć nie będziesz , jak się z tym pogodzisz to uwierz mi , że Ci to pomoże ) Porzuć nad tym kontrolę , olej myśli , myśli to myśli i tyle . Źle Ci się oddycha , hiperwentylujesz się BO WIECZNIE o tym myślisz , znajdź sobie zajęcie , chociaż spróbuj , nie musisz na siłę coś robić , ale weź idź na rower ,pograj na konsoli w ciekawą grę jak Cię coś wciąga to na pewno czujesz się normalnie nie ? Tylko potem jest " o fuck zapomniałem o nerwicy , objawy , hej objawy jesteście ?! " I wracasz do swojego kółeczka lękowego .. Weź się w garść , uwierz w siebie , uwierz ,że to tylko nerwica , z resztą chłopie męczysz się z tym 10 lat i Ty dalej nie widzisz tej zależności ? 10 lat Ci się nic nie stało , i teraz Ci się ma stać ? Pfff Albo życie albo lęki , wybieraj Nikt Ci nie pomoże jak sam sobie nie pomożesz , przywal sobie w pysk przed lustrem i żyj , działaj , olewaj myśli , do cholery UDUŚ SIĘ , sprawdź to ! Sam zobaczysz ,że jak do końca puścisz kontrolę to ... Nie dokończę Ci , spróbuj sam , jeśli spróbujesz to wrócisz i podziękujesz (nie zależy mi na tym) bo CI ULŻY ! Jeszcze dodam ,że do takich pomocy stosuj wyżej wymienioną gumę mietową (najlepiej ostrą) , ewentualnie tabsy ziołowe jak meliski lub sedatif PC (serio ten sedatif działa) i jeszcze coś śmiesznego , co pomoga , bawi i ćwiczy na prawdę drogi oddechowe mianowicie (to mój patent ) ŚPIEWAJ , dużo śpiewaj , jak czujesz ,że się dusisz spróbuj śpiewać , jak będziesz śpiewać to znaczy ,że się nie dusisz , bo ktoś kto się dusi nie potrafi nawet mówić (ale jak tobie się nie będzie udawać wyśpiewać ody do radości na jednym tchu to nie znaczy ,że się dusisz , dystans ) Powodzenia Tylko śmierć może przynieść ukojenie.. Tak...ten kawałek dedykowany jest dla wszystkich tych, którzy nie mogą zasnąć Wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią Nie mogę zasnąć....ta Wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią Nie mogę... nie mogę zasnąć, ta Wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią Nie mogę zasnąć...wiesz? Wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią...niespokojnie kręcę się gdy spać pora 1. Nie mogę zasnąć, myślę dziś o wszystkim i o niczym, o kłopotach, których nie ma a ja jak ślepiec szukam przyczyn. Za oknem, ulice głośno śpią, miasto śpi, blok śpi, jeszcze chwilę, słońce wyjdzie i znów wyścig. O chwilach myślę przyszłych i przemyślam stracone, mam tu spokój, ja sam i światło przyciemnione. Marzenia włożone między kartki z kalendarza, co dzień, co wieczór to samo się powtarza. Nie mogę zasnąć, poduszka uwiera w głowę, za dużo myślę, mało robię, za krótko mam dobę. Oczy zmrużone, ciężar powiek, nocna mózgu burza, zapalę fajkę, nie...może zasnąć się uda. W nocnych trudach mam okazję zobaczyć świt, dziś jak pierwsza nuta słońca, może Ty mi się przyśnisz. Dzisiejszy dzień i Ty w nim dla mnie chwile upragnione, nie mogę zasnąć tylko czekam na ten moment. Wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią Niespokojnie kręcę się gdy spać pora Wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią Nie mogę zasnąć...tylko...jedynie jeszcze święcą gwiazdy wiem, że dzisiaj nie usnę Niespokojnie kręcę się gdy spać pora Wiem, że jutro zobaczę Ciebie, jutro A dziś nie mogę zasnąć... 2. Nie mogę zasnąć, napisałaś ,,słodkich snów kochanie". Ty już śpisz, chciałbym wyśnić Cię na jawie, ja tu sam, wiem, że wielu śpi z jakimś problemem. Nie mogę zasnąć, ciężko jest mi zasnąć bez Ciebie, jestem tego pewien, że po nocy znów będzie pięknie. Widzę Cię tylko we dnie, wieczorami tęsknie, to mnie wkurza napisałem kiedyś o tym piosenkę. To uczucie kwitnie we mnie, w rytmie bije serce, w tempie Dla Ciebie. Jedno spojrzenie i nie zapominam, zamykam oczy a tam Ty...Martyna. Myślę o tych chwilach spędzonych razem jutro, lecz otwieram gdy otwieram oczy nie ma Cię, i znowu jest mi smutno. Pochmurną noc, teraz nie czas na pośpiech, chciałbym usłyszeć Twój głos, na ustach poczuć oddech. Kiedy zasnę, to jak przyszłość, której nie w sposób ogarnąć, wszystko co mogę zrobić tu bez Ciebie to zasnąć. Za takie chwile dałbym wiele być była obok Gdy wszyscy śpią kiedy gwiazdy lśnią Ale wiem(nie mogę zasnąć...), że jutro zobaczę Ciebie Niespokojnie kręcę się gdy spać pora...tak Nie mogę zasnąć no, myślę Nie mogę zasnąć, wiesz? tak... Ten kawałek jest dla Ciebie, dla wszystkich tych, którzy nie mogą spać jak ja... Witajcie, jestem na granicy miedzy zyciem a smiercia. Nie mam juz checi zyc. Pije alkohol sam ze soba. Mam 26 lat, a czuje sie jak stary dziad. Nie moge znalezc sobie dziewczyny. Napisze swoje objawy. Zero libido Nie spie po nocach Nie chce mi sie zyc Alkohol Mam strasznie zimne dlonie i stopy Ucisk w brzuchu i pod klatka Gadam czesto ze soba Samotnosc, olalem znajomych Mowie niestworzone rzeczy, mam tak jakby swoj swiat Ludzie sie na mnie gapia, to nie wkretka tylko tak jest. Mam smutna mine, wygladam jak ciota a jestem przystojny Brak checi do dzialania i podjecia pracy Ojciec moj jest schizofrenikiem, boje sie ze moge miec to samo Pustka w glowie, zero inicjatywy do rozmowy Ludzie zaczeli mnie unikac Bol z przodu glowy, rano silny Mysli o samobojstwie Stracilem cala pewnosc siebie Nie potrafie juz poderwac zadnej dziewczyny, a bylem w tym dobry. Zmienil mi sie wyraz twarzy, az boje sie spojrzec w lustro Ludzie nie patrza mi sie w oczy Czesto placze. Czuje straszna samotnosc. Jestem ciagle zamyslony, co chwila ktos mnie pyta o czym mysle. A ja zamyslony nie jestem ale tak to odczuwam jakbym byl. Brak poczucia rzeczywistosci, czuje sie jak w grze, jak zombi. Zanikly mi uczucia wyzsze Nie odczuwam przyjemnosci, zapomnialem juz jakie to uczucie Chce umrzec bo co to za zycie jak warzywko? Drodzy forumowicze ja bylem kiedys super chlopakiem, na prawde. Bylem uwielbiany w towarzystwie i brany jako jego dusza. Znalem piekne dziewczyny i sie z nimi spotykalem. Czerpalem z zycia garsciami, tego bytu inni mi zazdroscili. Bily sie o mnie dziewczyny. Strasznie duzo imprezowalem i niestety nie stronilem od alkoholu i narkotykow. To zaczelo sie stopniowo 4 lata temu. I tak dzisiaj wegetuje, bez szansy na przyszlosc. Nie widze juz zadnej iskierki nadziei. Wycofalem sie calkowicie z zycia. Mialem dobra prace, samochod, dziewczyne. Wszystko przepadlo. Nie jem juz prawie nic. Kromke chleba na dzien. Opadlem z sil. Nawet rodzicow nie zapraszam do siebie, mowie ze jestem zajety a leze tylko wpatrzony w sufit. Dla czego tak sie stalo. Czy Bog zeslal na mnie kare? Potrafilem kiedys przebywac na dworzu cale dnie, sprawialo mi to wielka przyjemnosc. Czar prysl, cofnalem sie w rozwoju. Nie nawidze siebie. Chcialbym zasnac i juz sie nie obudzic. Czuje sie strasznie. I ten bol glowy. Blagam was, prosze, powiedzcie co mi sie stalo? Czy jest dla mnie nadzieja? Ja juz nie moge. Coraz mniej waze. Ciezko mi wstac, opadlem z sil i zycie ze mnie ucieka. Czuje ze umre. Przepraszam ze sie tak rozpisalem, ale chcialem zostawic tu czastke siebie.